Posty

PEŁNA SZAFA

Pełna szafa   Upycham moje obietnice jak rzeczy do szafy na potem   Z przodu wiszą te najważniejsze jeszcze nowością pachnące kłują w oczy szarpią serce w aureoli świętości w dzień i w nocy muszę je znosić dzielnie   Z tyłu mniej ważne przykurzone nadżarte przez mole uśpionego sumienia złamane   wstydliwe nieaktualne milczą upokorzone   Małe całkiem  zapomniane schowane w najgłębszym kącie piszczą nieśmiało o niedojedzonej zupie uwadze w dzienniczku o zdradzonym sekrecie    Szafa skrzypi drzwiami choć skrywa tak wiele czasem znika mi z oczu wtapia się w ścianę udaję że wcale  jej   tam nie ma ale  ona   wciąż  stoi  niezmiennie w moim zagraconym pokoju  

WIERZBA

  WIERZBA czyli opowieść w dziewięćdziesięciu procentach autentyczna             Miałem jedenaście lat i chodziłem już do czwartej klasy. Była połowa lat osiemdziesiątych XX wieku. Szczęśliwe, beztroskie czasy... Podmiejskie blokowisko zwane dumnie osiedlem na którym mieszkałem dopiero rodziło się w bólach porodowych. Wpierw postawiono wielkie, jedenastopiętrowe betonowe gmaszyska, do których sprowadzono bardzo dużo ludzi, a dopiero potem zaczęto się zastanawiać, jak ci ludzie będą tam funkcjonować. Na osiedlu brakowało sklepów, zakładów usługowych nie mówiąc już o przychodni lekarskiej czy szkole. Zanim powstały te ważne budynki użyteczności publicznej trzeba było sobie jakoś radzić. Do najbliższego megasamu jeździło się autobusem jakieś dziesięć przystanków, przychodnia była zlokalizowana w mieszkaniu na parterze jednego z bloków, a na szkołę przerobiono znajdujący się w sporej odległości od osiedla stary, wiejski budynek, który kiedy...

OKOLICZNOŚCIOWE

DLA EWY   Dziś słońce od rana, na oknie ćma zaspana,  wszystkie w wazonach kwiatki, ulicą idące dzieci i matki, w Żabce pani kasjerka, rogalik oraz kajzerka, pies, kogut i na wsi owca, nawet z autobusu kierowca, wszyscy święci w niebie uśmiechają się tylko dla Ciebie! Wieść więc się niesie od Helu do Lądka: - kochana Ewo - dziś PIĘĆDZIESIĄTKA! Dlatego tworząc te tutaj rymy z całego serca Tobie życzymy pogody ducha, wiele radości, szczęścia, uśmiechu, no i ... miłości!     PIOSENKA NA CZEŚĆ AGNIESZKI (z okazji 50-tych urodzin)   Ref. Agnieszka, Agnieszka ma dwie córki i Leszka, ma    dom z ogrodem, służbowym jeździ samochodem. Agnieszka, Agnieszka ma dwa psy i Leszka, uciekła    z miasta, by z bliska liczyć starty z lotniska     I. Był na Granicznej pokój, kuchenka dzięki Leszkowi była łazienka, stół był okrągły i gości chmara, młody był duch, choć chata stara. Aż z rozrzewnienia kręci się łezka, bo tam mieszkała kiedyś Agnieszka. ...